
Robert Bubel „To bardzo blisko”– wystawa malarstwa
wystawa czynna w dniach 20.02-31.03.2026
Szara i Czarna Galeria CENTRUM
wernisaż wystawy – 6 marca (piątek), g. 18.00
Wystawa „To bardzo blisko” prezentuje malarstwo i rysunek Roberta Bubla jako dwie równorzędne, autonomiczne formy wypowiedzi, połączone wspólnym doświadczeniem pamięci, obserwacji i emocji. To propozycja uważnego spotkania z obrazem – bez iluzji, bez narracyjnych podpowiedzi, w bezpośredniej relacji z materią malarską i rysunkową.
Obrazy Bubla przedstawiają świat realny – pozornie bliski i dobrze znany – nasycony jednak melancholią, skupieniem i refleksją nad nieubłaganym procesem przemijania. Gest malarski alla prima, swobodny, precyzyjnie definiuje formę, a świeżość kładzionych barw pozwala artyście „uwięzić” prawdziwy blask światła – ulotny moment, który dzięki malarstwu staje się trwały.
Twórczość Bubla osadzona jest w tradycji malarstwa, jednocześnie konfrontując ją ze współczesną świadomością medium. Obraz funkcjonuje jako przestrzeń barwnych relacji i narzędzie subiektywnej wypowiedzi, otwartej na doświadczenie wspólne. Ekspresyjny, precyzyjnie kontrolowany gest, przesunięte akcenty kompozycyjne oraz oszczędna narracja budują napięcie między intelektualnym zamysłem a fizyczną obecnością dzieła.
Szczególne miejsce w twórczości artysty zajmuje rysunek, prezentowany w surowej formie, bez ochronnych szyb. Pozbawiony dystansu, ujawnia swoją kruchość i materialność, funkcjonując zarówno jako autonomiczne dzieło sztuki, jak i najbardziej bezpośredni zapis doświadczenia artystycznego.
„To bardzo blisko” jest wystawą o bliskości rozumianej jako intensywność przeżycia. Nie proponuje interpretacji, lecz zaprasza do zatrzymania się – wobec malarstwa i rysunku, które nie domagają się uwagi, lecz ją przyciągają – cicho, konsekwentnie i z niezwykłą intensywnością.
– Joanna Gościej-Lewińska
Robert Bubel – malarz i rysownik, ur. w 1968 roku w Żarkach k. Częstochowy. Absolwent Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, dyplom uzyskał w 1997 roku w pracowni prof. Zbigniewa Grzybowskiego. Od 1990 roku mieszka i tworzy w Krakowie. Od 2022 roku prowadzi Pracownię rysunku i malarstwa dla dorosłych w Nowohuckim Centrum Kultury.
Twórczość Bubla obejmuje malarstwo i rysunek, przy czym artysta najczęściej pracuje nad kilkoma cyklami równolegle. W 2026 roku kontynuowane są rozpoczęte w 2018 roku cykle: „Moje miejsce na ziemi” i „Deja vu”, a także cykl rysunkowy „Nulla dies sine linea”. Jego prace wyróżniają się subtelną obserwacją codzienności, refleksją nad przemijaniem oraz precyzyjnie budowaną relacją między gestem a kompozycją.
„Posługuję się tradycyjnymi środkami malarskimi z wyboru. Myślę, że dla każdego malarza odniesieniem jest cała tradycja malarstwa, ale są też odniesienia najbliższe. Takim jest dla mnie spuścizna drugiej połowy XX w. Ciągle ważne jest dla mnie stwierdzenie, że obraz, to płaszczyzna pokryta plamami barw w określonym porządku. W tym sensie każdy obraz jest dla mnie obrazem abstrakcyjnym. I środkami malarskimi, które w istocie są abstrakcyjne, buduję własną wypowiedź, czy może narrację. A chcę mówić o zwyczajnych ludzkich sprawach: miłości, samotności, rozstaniach i przemijaniu. A że jest w tym także refleksja metamalarska, to oczywiste – trudno uznać w XXI wieku, że obraz przenosi nas w odległe przestrzenie przez okno iluzji, lub że namalowana postać jest naprawdę tą postacią. Ważniejszy jest jednak dla mnie emocjonalny stosunek do tematu i wypowiedzi; i ta relacja jest dla mnie warunkiem sine qua non każdego obrazu. Obiektywność w sztuce nie istnieje, nasze artystyczne wypowiedzi są zawsze skrajnie subiektywne. I takie być powinny, na tym zasadza się ich wartość. Dlatego często używam ekspresyjnego gestu, kadruję, używam skosów i przesuwam węzły kompozycji tak, by obraz przekazywał emocjonalne napięcie. Subiektywność i ekspresja gestu nie oznaczają jednak, ze pozwalam się obrazowi ‘prowadzić’. Zaczynając pracę nad obrazem wiem, co chcę powiedzieć i to mówię. A to, co w trakcie pracy zaskakuje i zmusza do rozwiązywania problemu na płótnie, jest częścią wypowiedzi. Obraz jest dla mnie tworem rozpiętym między intelektualnym konceptem a fizyczną realizacją. I znaczenia przekazywane w ten sposób, są przynależne tylko wypowiedziom artystycznym.
Podkreślam znaczenie doświadczenia w narracji malarskiej. Rozumiem je dość szeroko, to zarówno przeżycie, wspomnienie, jak i obserwacja. Wierzę, że oparcie na tej wartości buduje płaszczyznę porozumienia między artystą i odbiorcą. Bo nie sądzę, że sztuka powinna być rozumiana, powinna być raczej przeżywana. Na tej płaszczyźnie, to, co jednostkowo doświadczane i przekazywane przez twórcę, staje się doświadczeniem wspólnym.”

